Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piekno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piekno. Pokaż wszystkie posty

9/12/2009

O kwiatku, który pachniał perfumami


Przy okazji Festiwalu Wokulskiego, natknęłam się na ciekawą akcję promocyjną. Otóż, okolice Kolumny Zygmunta zostały całkowicie zalane morzem czerwieni. Czerwieni maków, czyli symbolu znanej firmy perfum. Każdy ze sztucznych kwiatów został skroplony nowym zapachem tejże marki.

Pachnące maki były wręczane zaintrygowanym widzom, a oni odchodzili z bukietem w dłoni. Stare miasto wypełniło się zapachem i czerwienią - kwiaty w dłoniach, kwiaty wetknięte za kolczyki, w plecaki, wózki dziecięce. Kwiaty tu i tam.

Byłam pod ogromnym wrażeniem tej rewelacyjnej promocji, a przede wszystkim ogromu makowego pola..




8/08/2009

Kolory.

Nie znam się na fotografii. Za to jestem wielbicielką piękna, nawet tego "martwego" i "zamrożonego" przez aparat. Z pewnością nie jest to dla mnie sposób zatrzymywania chwil ani unieśmiertelniania. Raczej zgadzam się z XIX- wiecznym przesądem, że zdjęcia zabierają duszę. Dzieje się tak, dlatego, że obiekt fotografowany dostaje nowe życie - na zdjęciu. I tak oto zaczyna żyć podwójnym życiem:).
I tak oto, znalazłam (znaleźliśmy - Błękit) podwójne życie Śródmieścia, nas samych i przedmiotów nas otaczających. Z doskonałym aparatem i z moim niedoskonałym okiem.
Zdjęcia były robione w Śródmieściu, które poznaje na nowo.
Zdecydowanie jestem za głupia na ten aparat.
No i w sumie nie lubię fotografii.
;)

Zieleń
Srebro
Złoto
Błękit
Czerń
Żółć
Biel
Fuksja




Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka